sobota, 31 października 2015

Jak sport zmieniał się na przestrzeni wieków?

pixabay.com

Sport rozwija się z każdym rokiem – nabiera nowych znaczeń i zastosowań. Kilkadziesiąt lat temu zawody różniły się od obecnych, a mentalność zawodników również była inna. Przyjrzyjmy się bliżej różnicom obecnego pojęcia „sport”, a dawnego, sprzed kilku wieków.
W obecnej rzeczywistości wielu maniaków sportu nazywa aktywnością ruchową nawet grę komputerową, króciutki spacer czy też granie w telefonie w tenisa, jak i szachy. Poważne uprawianie sportu wiąże ze sobą jednak wiele istotnych zasad, których przestrzeganie jest istotne, by zachować piękno sportu. Taka sytuacja ma miejsce teraz, ale również mieliśmy jej namiastkę 100 czy 1000 lat temu.
Pojęcie „sport” nie zmieniło bezpośrednio swojego znaczenia… Jednak jest jakby inaczej niż za czasów naszych pradziadów. Oczywiście kiedyś było mniej kibiców, ludzie tak nie emocjonowali się wydarzeniami na arenach międzynarodowych, a sportowcy też inaczej trenowali i w głowach mieli inne myśli. Chyba jedyną najważniejszą cechą wspólną sportowego środowiska zawodowego na przestrzeni lat jest fakt, że celem zawodników jest jak najlepsze miejsce i zaprezentowanie się z bardzo dobrej strony. Priorytem jest również gra fair play, bo bez niej nie byłoby tak pięknie, sport byłby „brudny”. Być może dla nieprzeciętnego kibica zasady fair play wydają się nudne, bo nie ma żadnej sensacji, nikt nikogo nie uderzy czy nie zmiesza z błotem. Takie sytuacje oczywiście mają miejsce, w ostatnim czasie niestety często mamy takie doniesienia, ale w nie są zamieszani wyłącznie ci sportowcy, którzy z kulturą osobistą nie mają wiele wspólnego. Bo gdy komuś zależy na swojej dobrej opinii, reputacji, to przestrzega ustalonych zasad i zachowuje się honorowo. I bardzo dobrze, bo takie osoby są na dłużej zapamiętywane w światku sportu.
Kilkaset lat temu sport nie był uprawiany przez tylu zawodowców – ludzie ćwiczyli raczej z braku zajęcia, aby podtrzymać swoją sprawność. Traktowali raczej aktywność ruchową jako swoje hobby. Dzisiaj jest inaczej, pojawiają się coraz to nowi zawodnicy, którym marzy się wielka kariera. I do tego dążą, bo wzorców do naśladowania jest dużo… Coraz więcej mamy też amatorów, którzy kupują wszelakie sprzęty, których używają zawodowcy… Ale poczuć się jako „karierowicz” bezcenne… Bo sport to zdrowie – tak mawiają… chyba coś w tym jest…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz